
Kontynuacja poprzedniego odcinka, tym razem schodzimy pod ziemię,docieramy do diabelskich trzewii, odwiedzamy pewną manufakturę, zamieniamy się w szczury kanałowe i leżymy na Matce Gór. Czas odcinka to 36 minut z groszami. Zapraszam

No tak - stało się. Nowy odcinek został wypuszczony. Czuć jesień a wraz z nią wysyp polskich podkastów. W dzisiejszym odcinku zapraszam was w drogę do pewnego miejsca. Po drodze do tego miejsca właśnie odwiedzam zamek Peveril. Jest to połowa nagrania a i tak podkast ma ok 26 minut. Druga część za tydzień i odwiedzę tam inne miejsce. Bardziej "mroczne" :) Koniec tego enigmatycznego opisu - zapraszam do słuchania.

W odcinku mówię o kilku najbliższych pokazach lotniczych w Anglii i Irlandii oraz o pewnym zapomnianym juz przez historię zdarzeniu jakim był pierwszy przelot samolotu przez Atlantyk. I wcale nie mam zamiaru tu mówić o Lindberghu. Odcinek ma około 25 minut
Odcinek pobierz tu

Luźny odcinek z podróży do Polski, pierwszy etap czyli krótka podróż pociągiem. Musiałem to wszystko podzielić na etapy bo za długi podkast by wyszedł - a dziś 28 minut gadania do siebie , o otwieraniu drzwi, o suchej kiełbasie i jeszcze o czymś o czym akurat teraz nie pamiętam. Odcinek bez cięcia - tylko klejenie do kupy :)

Odcinek zastępczy pierwszo-kwietniowy. Mimo że już się raptownie drugi kwietnia zrobił. Właściwy odcinek już na dniach a tymczasem coś co się staje podkasterską tradycją. Czas nagranie- jedna kąpiel. Czas montowania - jedna kawa plus fusy.
Gra nam zespół Talco
Odcinek ściągnij tu